atrakcje firmy historia jedzenie sport baza noclegowa miasto imprezy cykliczne uzdrowisko

Początki sopockiego kąpieliska sięgają 1770 roku, kiedy to przy plaży, nie opodal osady rybackiej, powstała rozbieralnia dla zażywających kąpieli. W tym czasie Sopot, niemal w całości, należał do pomorskiej rodziny hr. Przebendowskich. Jednakże przełomowe dla Sopotu są lata dwudzieste XIX wieku. W 1823 roku lekarz wojsk napoleońskich, Jean George Haffner, rozpoczął tam budowę nowoczesnego zakładu.

Zakład kąpielowy, dysponujący jeszcze od czasów Haffnera sześcioma wannami, nie był w stanie obsłużyć wszystkich chętnych. Gościom, obeznanym z warunkami w innych uzdrowiskach europejskich, nie odpowiadał już również oferowany tu standard. Toteż w 1874 roku na miejscu zakładu Haffnera-Bóttchera postawiono nowy budynek z nieotynkowanej cegły. Na parterze rozlokowano pokoje dla chorych, którzy chcieli korzystać z zabiegów na miejscu, oraz dla dozorcy. Niżej znajdowało się 26 kabin kąpielowych, a na poddaszu mieszkanie kąpielowego i jego rodziny. Ręczne pompy doprowadzające wodę morską zastąpiono maszyną parową. Kabiny wyposażono w wanny na 400 litrów, wpuszczane w podłogę, aby ułatwić wejście. Były też miedziane piecyki z ciepłą wodą i prysznice. W tym 1877 roku gmina podjęła uchwałę o budowie nowego Domu Zdrojowego.

Powstał on na przełomie lat 1880/1881. Nadano mu ciekawy kształt architektoniczny. W centrum budynku, między dwiema symetrycznie rozmieszczonymi wieżami, znajdowała się obszerna weranda. Od niej na dwie strony rozchodziły się schody prowadzące na dziedziniec, skąd szło się na molo. W głębi, za werandą, mieściła się ogromna, wysoka sala, w której można było urządzać rozmaite imprezy. Sąsiadowały z nią z obu stron palarnie, restauracja, gabinety. W bocznych skrzydłach ulokowano pokoje hotelowe

W obiekcie kąpielowym z 1874 roku liczbę kabin do 1890 roku zwiększono stopniowo o dalszych 12. Jednocześnie toczyła się dyskusja o konieczności budowy całkiem nowego gmachu. Przeszkodę stanowił brak terenów pod tę inwestycję. Te najdogodniejsze, tuż w sąsiedztwie, zajmowała gazownia. Po jej likwidacji, jak również błyskawicznej rozbiórce dawnego zakładu kąpielowego, na przełomie lat 1903-1904 zrealizowano zamierzenie. Nakładem 460 tys. marek powstał obiekt istniejący do dziś i znany nam jako Zakład Balneologiczny.

Nowy budynek posiadał 48 kabin kąpielowych, w tym 10 z dwiema wannami. Prócz tego ulokowano w nim liczne pomieszczenia zabiegowe, wielką czytelnię (teraz sala gimnastyczna), pokoje dla lekarzy biura. Oprócz kąpieli w wodzie morskiej oraz solance stassfurckiej stosowano inne kąpiele, naświetlania, masaże elektryczne, nagrzewania, suche kąpiele w gorącym powietrzu, okłady borowinowe itp.

Rangę międzynarodowego kurortu Sopot zyskał w latach międzywojennych. Zjeżdżali do niego kuracjusze z całej nieomal Europy, chociaż przeważali Polacy. Zachowały się stare zdjęcia i dokumenty, a także opisy literackie i dziennikarskie doskonałej obsługi leczniczej i zbawczego działania kąpieli. Istniał nawet swoisty snobizm, by jeździć do wód właśnie do Sopotu.

Ranga Sopotu jako międzynarodowego kurortu zaczęła gwałtownie maleć z chwilą przejęcia w 1935 roku władzy w Wolnym Mieście Gdańsku przez narodowych socjalistów z NSDAP.

Działania wojenne tylko nieznacznie zniszczyły Sopot. Dom Zdrojowy, budynek kasyna oraz liczne budynki dookoła dzisiejszego placu Zdrojowego, strawił pożar już po zajęciu Sopotu przez Rosjan, co miało miejsce 23 marca 1945 roku. Czy doszło jeszcze do sporadycznych walk z niemieckimi dobitkami czy obiekty spłonęły w wyniki przypadkowego zaprószenia ognia tego już się chyba nigdy nie dowiemy. Oczywiście nie brakuje spekulacji przez autorów mniej życzliwym Rosjanom, że dopuścili się tam jakiś zbrodni i obiekty spali w celu zatarcia śladów.

Jednak stosunkowo duża liczba ocalałych budynków spowodowała, że właśnie tu, od razu po wojnie, powstał duży ośrodek akademicki. Rozpoczął tu działalność m.in. Instytut Sztuk Pięknych, powstała Wyższa Szkoła Muzyczna, a także przeniesiona z Gdyni Wyższa Szkoła Handlu Morskiego. Ocalał też prawie cały kompleks modernistycznej zabudowy centrum miasta. Wkrótce przekonano się, że niezmieniony pozostał również klimat nadmorskiego kurortu, przyciągający do Sopotu turystów, kuracjuszy i artystów. Od pierwszych lat powojennych Sopot stał się znowu letnią siedzibą literatów, plastyków i muzyków.

strona domowa